Redukcja szkód
Redukcja szkód
Metodę tę można stosować w przypadku każdego rodzaju uzależnienia. Redukcja szkód dotyczy min: używania internetu, telefonów i komputerów, zażywania substancji psychoaktywnych.
Należą do nich POP Program Ograniczania Picia.
„Chcę pić, ale tak normalnie” – te słowa najlepiej oddają, o co chodzi w metodzie redukcji szkód. Osoby mające problem z alkoholem nie chcą całkowitej abstynencji, ale chcą kontrolować to, co robią gdy piją. Tego typu terapię można uznać za udaną w przypadku gdy pacjent będzie pił w taki sposób, który mu nie szkodzi. Nie będzie miał wpływu na jego zdrowie, relacje prywatne i zawodowe.
Ciche przyzwolenie na nałóg
Bardzo często mamy do czynienia z cichym przyzwoleniem na nałóg. Klasycznym przykładem są prezesi, dyrektorzy firm, kadra zarządzająca, ludzie na tzw. stanowiskach, wysoko funkcjonujący. To osoby, które na pierwszy rzut oka wyglądają na szczęśliwych, spełnionych. Są lubiani i otaczani szacunkiem. Wypijają alkohol w odosobnieniu, upijają się zwykle po pracy. W ciągu dnia wypijają tylko takie dawki, które pozwalają im funkcjonować.
W końcu jednak prezes, prawnik, adwokatka czy policjant lądują w gabinecie terapeuty. Czasem przez problemy z prawem, czasem rodzina czy koledzy z pracy – ktoś w końcu przełamie się i zwróci uwagę.
Problem w jednakowy sposób dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Pani – nazwijmy ją Beata – oficjalnie w zasadzie nie pije. Czasem lampka szampana czy niewielki drink. Zawsze z umiarem, bo przecież w domu czeka na nią dwójka dzieci. Wieczorem, gdy już dzieci śpią, przychodzi chwila na relaks. Kieliszek czerwonego wina pomaga się wyluzować. Dwa pozwalają zasnąć. Butelka sprawia, że na chwilę można zapomnieć o tym, że: jest 4 nad ranem; za trzy godziny dzieci muszą wstać do szkoły; wyniki firmy nie są tak dobre, jak w zeszłym miesiącu i prawdopodobnie będzie trzeba kogoś zwolnić.
Takie osoby często nie odnajdą się na mitingu AA. Nie otworzą się przed grupą i nie będą mówić o swoich problemach. Bo przecież to one są od rozwiązywania problemów. A może spotkają w grupie AA kogoś znajomego? Podwójny wstyd.
Do takich osób skierowana jest metoda redukcji szkód.
Jak stosować metodę redukcji szkód?
Metodę tę można stosować w przypadku każdego rodzaju uzależnienia.
Wiele badań wykazuje, że całkowita abstynencja (choć byłaby najbardziej pożądana), nie jest celem ani chcianym, ani akceptowanym dla wielu osób zgłaszających się na leczenie. Niektórzy po prostu nie są w stanie utrzymać całkowitej abstynencji.
W końcu to osoba zauważa, że coś jej w życiu zaburza spokój i w ramach terapii może opracować plan umożliwiający rozpoczęcie drogi do zdrowego, spokojnego życia.
Zainteresowanych, zapraszam do kontaktu. Zapewniam dyskrecję i pełną anonimowość.